Dopóki ustawa nie zostanie uchwalona, obowiązujące prawo nie zmienia niczego: obecnie pracujący emeryci opłacają składkę rentową na zasadach ogólnych, przy łącznej stopie 8 proc., z czego 1,5 proc. finansuje pracownik, a 6,5 proc. pracodawca.
W cytowanych sprawach zwolnienie dotyczyło przychodów nieprzekraczających w roku podatkowym kwoty 85 528 zł, a świadczenia wymienione w art. 21 ust. 1 pkt 154 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych wyłączają korzystanie ze zwolnienia.
Pracujący emeryci nie otrzymają żadnego dodatkowego świadczenia — projekt zgłoszony pod nazwą „15. emerytura” jest w istocie propozycją ulgi składkowej, polegającej na zwolnieniu seniorów z finansowania własnej części składki na ubezpieczenie rentowe, wynoszącej 1,5 proc. podstawy wymiaru. finansuje pracownik, a 6,5 proc. pracodawca. Zagadnieniem prawnym jest zatem modyfikacja obowiązku składkowego określonego w ustawie z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (jednolity tekst ogłoszony obwieszczeniem Marszałka Sejmu z 9 lutego 2026 r.), w szczególności przepisów o składkach na ubezpieczenia emerytalne i rentowe (art. 16, art. 17 i nast.).
Sedno proponowanej regulacji sprowadza się do kilku elementów: - zwolnienie dotyczyłoby wyłącznie części składki rentowej finansowanej przez samego ubezpieczonego-emeryta (1,5 proc. podstawy wymiaru); obciążenie płatnika składek, czyli pracodawcy (6,5 proc.), pozostałoby bez zmian;
Scenariusze dalszego biegu są w tym momencie zależne wyłącznie od prac legislacyjnych: - jeśli Komisja Polityki Społecznej i Rodziny przedstawi pozytywny raport, projekt trafi na pierwszy, a następnie drugie czytanie na posiedzeniu Sejmu; bez uchwalenia ustawy i podpisu prezydenta żadne zwolnienie nie wejdzie w życie;
Czy świadczeniodawca finansowany przez NFZ może zlecać wykonanie badań genetycznych (w tym sekwencjonowania całoeksomowego) podmiotowi zagranicznemu — także spoza UE — bez zgłoszenia podwykonawcy Funduszowi i bez poinformowania pacjenta o przekazaniu materiału biologicznego i danych genetycznych, oraz czy takie postępowanie narusza przepisy o świadczeniach opieki zdrowotnej i RODO.
Podstawa prawna: Opieram się tu na ogólnych zasadach prawa, ponieważ baza nie zawiera bezpośredniego tekstu przepisów. Zgodnie z ustawą z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (art. 9 i art. 15) świadczeniodawca zawiera umowę z NFZ i odpowiada za realizację świadczeń zgodnie z jej warunkami; umowa z oddziałem wojewódzkim Funduszu określa zasady powierzania części zakresu podwykonawcom, a NIK ustaliła, że umowa INNGEN dopuszczała zlecenie podwykonawcy jedynie niepełnego zakresu świadczeń — powierzenie niemieckiemu podmiotowi całego badania WES poza wykazem podwykonawców oznacza więc wykonanie świadczenia na warunkach nieobjętych umową, co rodzi ryzyko weryfikacji i wstrzymania refundacji na podstawie art. 15 ust. 5 tej ustawy. Równolegle art. 9 ust. 1 RODO zalicza dane genetyczne do szczególnych kategorii danych, których przetwarzanie jest dopuszczalne m.in. gdy osoba, której dane dotyczą, wyraźnie na to zgodziła się, a art. 13 i 14 RODO nakazują informowanie o odbiorcach danych i o przekazaniu do państwa trzeciego (art. 44 RODO zakazuje transferu bez zapewnienia odpowiedniego poziomu ochrony); brak poinformowania pacjenta o wysłaniu próbki za granicę oznacza więc naruszenie obowiązków informacyjnych i co do zasady brak legalnej podstawy transferu.
Znaczenie praktyczne: Argument świadczeniodawcy, że „wynik wydał polskie laboratorium, więc świadczenie wykonano w Polsce”, jest teraz wyraźnie osłabiony — NIK udokumentowała praktykę (337 badań WES u niemieckiego podwykonawcy w latach 2023–2025, rozliczonych z Lubelskim OW NFZ bez zgłoszenia), którą Fundusz może potraktować jako nienależyte wykonanie umowy i żądać zwrotu refundacji lub wypowiedzieć umowę, a pacjent, którego próbka wyjechała za granicę bez informacji, ma mocny materiał na skargę do Prezesa UODO na naruszenie art. 13–14 i art. 44 RODO, z ryzykiem kary administracyjnej do 20 mln euro lub 4% światowego obrotu (art. 83 ust. 5 RODO). Praktycznie: laboratoria zlecające sekwencjonowanie za granicę powinny natychmiast zaktualizować wykazy podwykonawców u NFZ, zweryfikować, czy umowa w ogóle dopuszcza powierzenie pełnego zakresu badania, oraz wdrożyć klauzulę informacyjną i odrębną zgodę pacjenta na transfer materiału biologicznego i danych genetycznych (najlepiej wskazującą kraj odbiorcy), a przy transferze do państwa trzeciego — zabezpieczyć podstawę z rozdziału V RODO (standardowe klauzule umowne lub decyzja Komisji o adekwatności). Ryzyko dowodowe po stronie placówek jest realne, bo NIK wskazała, że państwo nie zna skali zjawiska, co zapowiada dalsze kontrole i zaostrzenie wymogów rozliczeniowych przez NFZ.
W przypadku referendum w sprawie odwołania organu jednostki samorządu terytorialnego ogłoszenie wyników rozstrzygających o odwołaniu oznacza, zgodnie z art. 67 ust. 1 tej ustawy, zakończenie działalności odwołanego organu — w gminie oznacza to zakończenie działalności organu stanowiącego i z mocy prawa organu wykonawczego.
Protest uwzględniający unieważnia referendum, jeżeli naruszenie przepisów mogło wywrzeć istotny wpływ na jego wynik (art. 66 ust. 1), a do czasu rozstrzygnięcia protestu nie zarządza się wyborów przedterminowych (art. 67 ust. 5).
Mieszkańcy Częstochowy w niedzielę rozstrzygną w referendum lokalnym, czy odwołać prezydenta miasta Krzysztofa Matyjaszczyka oraz radę miasta — a wynik głosowania wywoła bezpośrednie skutki ustrojowe przewidziane w ustawie z dnia 15 września 2000 r. o referendum lokalnym. 67 ust. 1 tej ustawy, zakończenie działalności odwołanego organu — w gminie oznacza to zakończenie działalności organu stanowiącego i z mocy prawa organu wykonawczego, po czym zarządza się wybory przedterminowe (art. 67 ust. 1 zdanie drugie). Jeżeli natomiast frekwencja lub wynik nie doprowadzą do odwołania, obecne władze miasta pozostają na swoich stanowiskach. Zagadnieniem prawnym jest ważność i skutki referendum odwoławczego, przeprowadzanego na podstawie ustawy o referendum lokalnym w zwłaszcza art. 67, art. 66 (protesty), art. 68–70 (przepisy karne) oraz — w zakresie nieuregulowanym — odpowiednio ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. — Kodeks wyborczy (art. 1 ust. 2 ustawy o referendum lokalnym, w brzmieniu nadanym ustawą z 26 stycznia 2023 r.).
Głosowanie odbywa się w stałych i odrębnych obwodach głosowania, o których mowa w art. 12 § 1 Kodeksu wyborczego (art. 54 ust. 1 ustawy o referendum lokalnym) — stąd w Częstochowie 126 obwodów stałych i 9 odrębnych (szpitale, DPS-y, hospicjum, areszt śledczy), z przesuniętymi godzinami otwarcia. Karta do głosowania musi zawierać oznaczenie referendum, datę, pytanie lub warianty z kratkami oraz pouczenie o sposobie głosowania (art. 53 ust. 1), a w referendum odwoławczym to komisarz wyborczy zarządza druk kart i określa sposób ich dostarczania obwodowym komisjom (art. 52 ust. 2). Obowiązujące w dniu głosowania zakazy kampanijne chronią trzy normy karne: - prowadzenie kampanii referendalnej z naruszeniem zakazów z art. 29 ust. 2 i 3 albo art. 31 — grzywna na podstawie art. 69;
Najbardziej realne scenariusze po niedzielnym głosowaniu: - odwołanie organów — ogłoszenie wyników kończy działalność rady miasta i z mocy prawa prezydenta; komisarz wyborczy zarządza wybory przedterminowe, chyba że zostanie wniesiony protest;
Zgodnie z art. 11 ust. 5 ustawy o refundacji instrumenty te mogą polegać na uzależnieniu wielkości przychodu wnioskodawcy od uzyskiwanych efektów zdrowotnych, dostaw po obniżonej cenie, wielkości obrotu lekiem albo zwrocie części uzyskanej refundacji podmiotowi zobowiązanemu do finansowania świadczeń ze środków publicznych — mechanizm payback (art. 11 ust. 5 pkt 4).
Przy ubieganiu się o objęcie refundacją leku już refundowanego minister może wymagać albo obniżenia ceny, albo takiego ustalenia ceny zbytu netto i ceny efektywnej, aby suma obniżek wynosiła łącznie co najmniej 25 punktów procentowych względem ostatniej decyzji.
Polska nie straci formalnie kompetencji do samodzielnego ustalania cen leków refundowanych — decyzje nadal wydaje minister zdrowia na podstawie krajowej ustawy — ale realna przestrzeń negocjacyjna będzie się zawężać przez zewnętrzne referencjonowanie cen, zwłaszcza amerykańskie mechanizmy MFN odwołujące się do cen z krajów G7, Szwajcarii, Danii, a w niektórych programach także Czech. Spodziewanym skutkiem jest usztywnienie negocjacji cenowych i przenoszenie obniżek do poufnych instrumentów dzielenia ryzyka, których ramy prawne określa ustawa o refundacji leków, środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego oraz wyrobów medycznych z 12 maja 2011 r. Zagadnieniem prawnym będzie więc to, jak w decyzjach refundacyjnych kształtować ceny zbytu netto i ceny efektywne przy wykorzystaniu art. 11 tej ustawy, w szczególności art. 11 ust. 2 pkt 5 i 7 oraz art. 11 ust. 5.
Decyzja o refundacji zawiera m.in. cenę zbytu netto (art. 11 ust. 2 pkt 5) oraz instrumenty dzielenia ryzyka, jeżeli zostały ustalone (art. 11 ust. 2 pkt 7). Zgodnie z art. 11 ust.
11 ust. 5 pkt 4), co potwierdzają interpretacje indywidualne 0114-KDIP4-3.4012.102.2026.2.IG i 0114-KDIP4-2.4012.653.2026.1.WH. Po nowelizacji z 17 sierpnia 2023 r. (art. 8 ustawy nowelizującej, zmieniającej art. 11 ustawy o refundacji) obniżenie ceny zbytu netto na skutek instrumentu dzielenia ryzyka blokuje podwyższenie ceny efektywnej w kolejnej decyzji — nowa cena efektywna nie może być wyższa niż w decyzji dotychczasowej (art. 11 ust. 6aa jednolitego tekstu z 2026 r.). 13 ust. 2 i 2b jednolitego tekstu). Wniosek o objęcie refundacją musi zawierać propozycję instrumentu dzielenia ryzyka oraz informację o refundacji leku w innych krajach, a rozporządzenie Ministra Zdrowia z 24 października 2023 r. wymaga przedstawienia analiz w dwóch wariantach — z instrumentem i bez niego. Decyzje zawierające instrument dzielenia ryzyka minister doręcza kopie Prezesowi Funduszu i Prezesowi Agencji (art. 11 ust. 12), a minister ustala cenę zbytu netto z uwzględnieniem cen leków o tej samej nazwie międzynarodowej i podobnym działaniu terapeutycznym, równoważąc interesy świadczeniobiorców i przedsiębiorców oraz możliwości płatnicze płatnika (art. 13 ust. 4). Tajemnica refundacyjna wiąże ministerstwo, natomiast przedsiębiorca, dysponujący tajemnicą przedsiębiorstwa, może nią rozporządzać i ją ujawnić — to asymetria istotna przy globalnym referencjonowaniu cen.
Realny scenariusz to przenoszenie obniżek z jawnych cen do poufnych RSS-ów, paybacków i capów, przy czym finalna cena może być znana dopiero po rozliczeniach roku lub dwóch — co utrudni zarówno analizy porównawcze cen, jak i planowanie finansowe NFZ. Dla producentów oznacza to obowiązek uwzględniania zależności międzynarodowych przy planowaniu badań, rejestracji i kolejności wprowadzania terapii, a ryzyko wycofywania cząsteczek bez perspektyw refundacji rośnie. Dla płatnika i pacjentów istotne jest, że instrumenty dzielenia ryzyka obniżają obrót producenta, ale jednocześnie zabezpieczają budżet płatnika przed niepewnością oszacowania rynku.
Art. 3 ustawy stanowi, że czas letni środkowoeuropejski wprowadza i odwołuje Prezes Rady Ministrów w drodze rozporządzenia, ustalając daty na okres co najmniej jednego roku kalendarzowego.
Odwołanie czasu letniego polega na zmianie wskazań zegarów z godziny 3 minut 00 na godzinę 2 minut 00 czasu środkowoeuropejskiego (§ 2), a godzina od 2.00 do 3.00 oznaczana jest dodatkową literą „a" (§ 2 ust. 3).
Mieszkańcy Polski w nocy z 24 na 25 października 2026 r. ponownie przejdą na czas zimowy, bo unijna propozycja zniesienia zmian czasu z 2018 r. od ośmiu lat nie doczekała się decyzji państw członkowskich w Radzie UE. Konsekwencją impasu legislacyjnego jest obowiązywanie dotychczasowego rytmu ustawowego: ustawa z dnia 10 grudnia 2003 r. o czasie urzędowym na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej nadal przewiduje, że czasem urzędowym jest czas środkowoeuropejski albo czas letni środkowoeuropejski „w okresie od jego wprowadzenia do odwołania" (art. 2 ust. 1). Dokładne zagadnienie prawne dotyczy więc trybu wyznaczania dat zmiany czasu: art. 3 ustawy stanowi, że czas letni środkowoeuropejski wprowadza i odwołuje Prezes Rady Ministrów w drodze rozporządzenia, ustalając daty na okres co najmniej jednego roku kalendarzowego, z uwzględnieniem istniejących standardów międzynarodowych.
Podstawą konkretnych dat jest rozporządzenie wykonawcze Prezesa Rady Ministrów. Zgodnie z rozporządzeniem z dnia 3 listopada 2016 r. w sprawie wprowadzenia i odwołania czasu letniego środkowoeuropejskiego w latach 2017–2021 odwołanie czasu letniego polega na zmianie wskazań zegarów z godziny 3 minut 00 na godzinę 2 minut 00 czasu środkowoeuropejskiego (§ 2). Godzina od 2.00 do 3.00 oznaczana jest dodatkową literą „a" (godzina 2a minut 01 do godziny 3a minut 00), co rozstrzyga kwestię podwójnego oznaczania godzin podczas cofnięcia zegarów (§ 2 ust. 3). Organem utrzymującym czas urzędowy i rozpowszechniającym jego sygnały jest Prezes Głównego Urzędu Miar (art. 4 ust. 1 ustawy o czasie urzędowym), a sposoby rozpowszechniania sygnałów określa minister właściwy do spraw gospodarki w drodze rozporządzenia (art. 4 ust. 2). Art. 5 ustawy uchylił dawne rozwiązanie, bo „traci moc ustawa z dnia 18 stycznia 1996 r. o czasie letnim", więc cały mechanizm zmiany czasu ma dziś wyłącznie podstawę w ustawie z 2003 r. i rozporządzeniach wydanych na jej podstawie. Trzeba jednak odnotować praktyczną lukę: cytowane rozporządzenie z 2016 r. obejmuje z nazwy lata 2017–2021, a w źródłach nie ma aktu wykonawczego pokrywającego rok 2026. W kontekście przenoszenia uprawnień pracowniczych praktyka związana z rachubą czasu opiera się na ogólnych przepisach o czasie pracy, m.in. art. 29 ustawy o pracownikach urzędów państwowych (jednolity tekst z 2025 r.), który limituje czas pracy do 8 godzin na dobę i średnio 40 godzin tygodniowo — zmiana godziny w ramach rozkładu czasu pracy nie tworzy odrębnej normy, lecz jest uwzględniana w istniejącym rozkładzie.
Realistycznie: zmiana czasu pozostaje częścią polskiego porządku prawnego co najmniej do czasu osiągnięcia porozumienia w Radzie UE, a rzecznik KE zapowiedziała analizę wspierającą decyzje państw. Praktyczne znaczenie ma to dla pracodawców planujących grafiki na noc z soboty na niedzielę (praca w godzinie „2a"), dla operatorów systemów informatycznych i rozkładów jazdy oraz dla wszystkich podmiotów synchronizujących dokumentację czasu urzędowego z sygnałami Głównego Urzędu Miar. Scenariusze dalszego biegu: